To nie jest zdrada - w sensie fizyczna.
Można ją zaliczyć ewentualnie do zdrady intelektualnej
Na razie nie ma czym się martwić. Jeżeli zaczniesz myśleć o spotkaniu i seksie z nim, wtedy można można zacząć się martwic
Widocznie Twój partner nie zaspokaja Ciebie intelektualnie...
Warto się nad tym zastanowić
Powodzenia
Można ją zaliczyć ewentualnie do zdrady intelektualnej
Na razie nie ma czym się martwić. Jeżeli zaczniesz myśleć o spotkaniu i seksie z nim, wtedy można można zacząć się martwic
Widocznie Twój partner nie zaspokaja Ciebie intelektualnie...
Warto się nad tym zastanowić
Powodzenia